2020.10.05

Samochody autonomiczne – nowe regulacje

UNECE, czyli Europejska Komisja Gospodarcza w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) wspiera szybki rozwój samochodów autonomicznych. Nie zapomina jednak o bezpieczeństwie na drogach i stawia konkretne warunki.

Wymagania zostały określone przez ponad 50 krajów zrzeszonych w ramach ONZ. W opracowanym rozporządzeniu jest mowa o poziomie trzecim jazdy autonomicznej, czyli takim, który pozwala na w pełni autonomiczną jazdę w pewnych warunkach, jednak kierowca powinien zachować czujność i musi być w każdej chwili gotowy do przejęcia kierowania pojazdem. 

Zgodnie z nowymi regulacjami, tryb automatyczny będzie można aktywować wyłącznie na drogach z fizyczną barierą odgradzającą przeciwne pasy ruchu i z zakazem poruszania się pieszo lub na rowerze. W wielu krajach będą to jedynie drogi szybkiego ruchu i autostrady. Znaczne ograniczenie zostało wprowadzone co do prędkości – w trybie autonomicznym samochód będzie mógł rozpędzić się maksymalnie do 60 kilometrów na godzinę.  

Każdy nowy pojazd zostanie wyposażony w mechanizm odczytywania znaków ograniczeń prędkości, a dodatkowo praca komputera pokładowego będzie wspomagana sygnałem GPS. Na liście standardowego wyposażenia pojawi się też system monitorowania zmęczenia kierowcy, który gdy tylko wykryje pierwsze symptomy zmęczenia, będzie zalecał odpoczynek. W przypadku gdy kierowca zaśnie lub zasłabnie, zadziała system automatycznego utrzymania pasu ruchu. Samochód sam powinien utrzymać się na swoim pasie, a gdy kierowca nie będzie reagował na sygnały dźwiękowe, pojazd w bezpieczny sposób zatrzyma się i uruchomi światła awaryjne.

Samochody autonomiczne dodatkowo będą musiały być wyposażone w system awaryjnego hamowania w razie wykrycia przeszkody oraz czujniki parkowania lub kamerę cofania, które o dziwo nie zawsze są w standardzie. Unia Europejska dodatkowo chce, by każdy samochód był przystosowany do montażu blokady zapłonu na bazie alkomatu.

Najciekawszym rozwiązaniem jest jednak tak zwana czarna skrzynia. W samochodach zostanie zamontowany rejestrator zdarzeń drogowych, który będzie zapisywał prędkość, siłę hamowania, a także dane z systemu monitorowania zmęczenia kierowcy. Zebrane dane z pewnością ułatwią służbom poznanie przyczyn ewentualnego wypadku.

Opisywane zmiany wejdą w życie od maja 2022 roku. Będą dotyczyły wszystkich nowych i odświeżonych samochodów – które przeszły tak zwany lifting.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.