#conowego  
2018.11.26

Volkswagen - elektryczne auta dla ludu?

Nowa generacja samochodów elektrycznych Volkswagena ma trafić do szerokiego grona odbiorców. O ich popularności zadecydują przede wszystkim atrakcyjne ceny.

Nowe motto Volkswagena to budowanie samochodów elektrycznych dla milionów, nie dla milionerów. Jak będzie w rzeczywistości, przekonamy się niebawem. Faktem jest, że dla większości klientów to właśnie wysoka cena jest czynnikiem najbardziej zniechęcającym do zakupu elektrycznego samochodu.

Podczas niedawnej prezentacji nowej płyty podłogowej dla elektrycznych modeli Volkswagena, padła również istotna deklaracja odnośnie nadchodzących modeli, które mają być wycenione podobnie jak odpowiadające im wersje z silnikami diesla. Sama platforma, nazwana MEB, ma przyczynić się do osiągnięcia zakładanego celu produkcji miliona elektrycznych Volkswagenów do roku 2025.

Spójrzmy zatem, jak mogą kształtować się ceny przyszłych elektrycznych modeli Volkswagena. Popularny Golf, napędzany silnikiem 1.6TDi kosztuje w najtańszej opcji wyposażenia około 70 000 zł. Za jego elektryczny odpowiednik, e-Golf, przyjdzie nam obecnie zapłacić niemal 100 000 zł więcej. Nie dziwi zatem, że zainteresowanie tym modelem jest niewielkie. Limuzyna Volkswagen Passat z podstawowym dieslem kosztuje obecnie nieco ponad 90 000 zł. Taka cena za auto z silnikiem elektrycznym z pewnością przyciągnęłaby wielu nabywców.

Zrównanie cen samochodów elektrycznych z ich spalinowymi odpowiednikami to jedyna droga do popularyzacji tych pierwszych. Wraz z rozwojem technologii wykorzystywanych przy produkcji baterii i opracowywaniem wspólnych rozwiązań dla wielu modeli jednego producenta, cena aut elektrycznych z pewnością będzie spadać. Eksperci szacują, że ceny modeli spalinowych i elektrycznych zrównają się do 2025 roku.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.